Fenomen Caricziny: Bałkańska Strefa 51 i poszukiwania „Pierwszego”
Kiedy świat patrzył na upadek żelaznej kurtyny, w sercu Bałkanów narodziła się jedna z najbardziej szokujących i mrocznych zagadek XX wieku. Historia Caricziny – małej bułgarskiej wioski, przemienionej w pole tajnych wykopalisk wojskowych – nadal rozgrzewa internetowe fora, paranormalne podcasty i umysły badaczy niewyjaśnionego.
Tajemniczy zew ziemi: 6 grudnia 1990
Wczesnym zimowym porankiem 1990 r. do Caricziny, kilkudziesięcioosobowej wioski na północny-zachód od Sofii, wkroczyły ciężkie wozy wojskowe. Sztab Generalny Bułgarskiej Armii rozpoczął ściśle tajne działania oznaczone kryptonimem Operation Sunray – Promień Słońca. Oficjalnie miało to być poszukiwanie skarbu cara Samuela, o którym doniesiono na podstawie lokalnych informacji. Jednak szybko okazało się, że wojsko weszło na ścieżkę, która poprowadzi je daleko poza granice typowej archeologii.
Teren został ogrodzony, zasieki stały 24/7, a ciekawscy odstraszani – czasem ostro. Roboty kopalne trwały prawie dwa lata i doprowadziły do wykopania tunelu spiralnego o długości ~160 m i głębokości ~70 m.
Psychiczne wytyczne i zmienna misja
To, co wydarzyło się potem, jest jak scenariusz z najdziwniejszego filmu sci-fi: wojsko powierzyło kierunek prac grupie parapsychologów i jasnowidzów. Jedna z kluczowych postaci, Elisaveta Loginova, twierdziła, że komunikuje się z istotami pozaziemskimi, które mają wiedzę o tym, co kryje się pod ziemią. Początkowe poszukiwanie skarbu szybko przemieniło się w poszukiwanie „znaleziska” o znacznie większej wadze – od szczątków tajemniczej istoty obcej lub pierwszego człowieka, po artefakty, które miałyby zaprzeczyć ewolucji i rzucić światło na pochodzenie człowieka.
Różne relacje mówią o zmianie narracji w miarę jak prace się przedłużały. Jednego dnia miało to być złoto, innego – „żółtowłosa małpa”, jeszcze innego – „hermafrodyczny przodek ludzkości”. Idea „Pierwszego” stała się punktem zaczepienia dla coraz bardziej sensacyjnych interpretacji.
Niepokojące anomalie — więksi bohaterowie niż wykopalisko
Podczas wykopalisk zgłaszano szereg zjawisk, które w naturalnych warunkach wydawałyby się niemożliwe:
- Niezidentyfikowane światła i UFO nad wioską, które pojawiały się często po zmroku.
- Opowieści o „energetycznych polach”, halucynacjach i niewytłumaczalnych odczuciach w pobliżu wykopu.
- Wielu twierdziło, że tunel miał formę niemal idealnie gładką, jakby był sztucznie ukształtowany.
Według niektórych teorii paranormalnych szerzonych na podcasts i filmach webowych, żołnierze mieli doświadczać bólu głowy, lęku, a nawet utraty przytomności, jakby coś w podziemiach oddziaływało na ich psychikę.
Nagłe zakończenie i betonowa plomba
19 listopada 1992 r. projekt został nagle zakończony. Tunel został zalany betonem, a prace zamrożone. Oficjalna wersja mówi o braku rezultatów i marnowaniu publicznych pieniędzy, co – biorąc pod uwagę ogromne zaangażowanie wojska – brzmi zaskakująco lakonicznie.
Teorie spiskowe mówią, że wojsko mogło natrafić na coś, co je przerosło – być może „barierę ochronną” albo artefakt, który natychmiast przejęto poza wszelką jurysdykcją. Inne głosy idą jeszcze dalej i sugerują, że to, co znaleziono (lub co według jasnowidzów miało tam być), zostało uschowane przez tajne służby międzynarodowe.
„Bałkańska Strefa 51” — gdy legenda nie może umrzeć
Miejsce szybko zyskało przydomek „Bułgarskiej Strefy 51” – nawiązanie do najbardziej znanego amerykańskiego ośrodka tajnych technologii i teorii o UFO. Relacje o niezidentyfikowanych obiektach latających, dziwnych zjawiskach i niewyjaśnionych zniknięciach tylko podsyciły ten mit.
Dziś w Cariczynie stoi jedynie symboliczny kamień upamiętniający dziurę, a schowany pod betonem tunel stał się jednym z najbardziej kultowych punktów na mapie paranormalnych legend Europy.
Co pozostało po „Pierwszym”?
Czy naprawdę pod ziemią drzemał jakiś prototyp człowieka, artefakt starożytnej cywilizacji czy interdimensionalny portal? Brak jakichkolwiek weryfikowalnych dowodów sprawił, że większość badaczy do dziś traktuje te opowieści jako mit, legendę albo kolejną ekstremalną teorię spiskową.
Jednak sama historia Caricziny – konfrontacja wojskowej racjonalności z psychicznie napędzaną narracją – mówi więcej o epoce, w której powstała: chaosie transformacji, desperacji poszukiwania sensu i ludzkiej skłonności do opowieści, które łączą materiały z rzeczywistością niemal bez szwu.
Źródła
Podcast i dodatkowe spekulacje paranormalne: Metacast – Bulgaria 51: Tsarichina Hole (Podcast)
Tsarichina – Wikipedia: Bułgarska wieś i legendarny wykop militaryzowany: Tsarichina – Wikipedia (panel i podstawowe fakty)
Artykuł „Najsłynniejsza dziura w Bułgarii – operacja Promień Słońca i Sława”: Przybliżamy Bułgarię – Cariczina i tajemnica dziury
Vagabond – analiza fenomenu i kontekstu społeczno-kulturowego: Vagabond – Bulgaria’s X‑Files i Cariczina
Reddit „The Tsarichina Mystery” – relacje, hipotezy i interpretacje: Reddit – The Tsarichina Mystery: The Strange Story of Operation ‚Sunbeam’
Zapisz się do Newslettera
Jeśli chcesz dostawać tylko interesujące materiały — bez spamowania — zapisz się do newslettera Ukrytego Porządku i bądź na bieżąco z tym, co naprawdę przesuwa granice mapy.
